Samorządowe Przedszkole nr 151 z oddziałami integracyjnymi w Krakowie
Strona głowna  /  BIEDRONKI
BIEDRONKI

 

Nowe Przygody Olka i Ady  (sześciolatki) - karty pracy 

 

TYDZIEŃ II (23-27 MARCA)

 

 

Karty Pracy do tematu przedstawionego poniżej

(zobacz, pobierz lub wydrukuj)

 

TEMAT  PRZEWODNI – MARCOWA POGODA

 

  1. Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej- Zaremby

„ W marcu jak w garncu”

 - Wyjaśnienie przysłowia „W marcu jak w garncu”

 

       „W marcu jak w garncu” mówimy, kiedy chcemy powiedzieć, że trudno przewidzieć marcową pogodę. Jest bardzo zmienna. To pada śnieg, to deszcz, to słońce grzeje radośnie, to znowu kulki gradu lecą z nieba na zadarte głowy przechodniów. Kto tę pogodę tak wymieszał? – zapytasz….

   W bajce znajdziesz odpowiedź.

„Dawno, dawno temu żył sobie król, który miał cztery córki: Wiosnę, Lato, Jesień, Zimę. Każda posiadała dar sprowadzania innej pogody. Wiosna rozgrzewała ziemię ciepłym wiatrem, Lato promieniało słońcem, Jesień moczyła deszczem, a Zima sypała śniegiem garściami. Siostry mieszkały wraz z ojcem, królem, w Pałacu Czterech Pór Roku. Zajmowały odległe skrzydła budynku i unikały się wzajemnie, ponieważ nie przepadały za sobą. Ogromnie się różniły. Na domiar złego wszystkie miały to samo marzenie: każda pragnęła objąć tron po ojcu, królu, i władać pogodą na Ziemi. Niestety, tron był tylko jeden.

Gdy król się zestarzał i śmierć zabrała go do krainy umarłych, między siostrami rozgorzał spór. To jedna, to druga zasiadała na tronie, ale żadna długo na nim nie pozostała. Wraz ze zmianą władczyni zmieniała się również pogoda. Wiało, grzmiało, zamarzało i rozmarzało – wszystko prawie równocześnie.

To było nie do zniesienia. Cierpiały rośliny i cierpiały zwierzęta. Najstarszy z niedźwiedzi udał się do leśnego zamczyska braci miesięcy i poprosił ich o pomoc.

    Między królewnami trwa walka o tron. Zniszczą całą planetę, jeśli ich       

    nie powstrzymacie – rzekł z troską.

Miesiące obiecały porozmawiać z kłótliwymi pannami i przerwać niszczący spór. Po wielu dniach trudnych rozmów udało się doprowadzić do podpisania rozejmu. Siostry zgodziły się na równy podział władzy. Będą zasiadać na tronie w kolejności: Wiosna, Lato, Jesień, Zima, a gdy minie rok, znowu Wiosna obejmie władzę nad pogodą, by po trzech miesiącach oddać ją Latu. Wydawało się, że siostry są zadowolone z rozejmu. Każda dostała swój czas królowania. Wiosna objęła panowanie jako pierwsza i w czerwcu ustąpiła miejsca Latu, to zaś we wrześniu oddało władzę Jesieni. W grudniu zapanowała Zima, która w marcu powinna oddać tron Wiośnie. Niestety, nie oddała. Wiosna zapukała do sali tronowej troszkę za wcześnie, co bardzo Zimę rozgniewało. Wypuściła z uwięzi najmroźniejsze wiatry, aby przepędziły siostrę spod drzwi. Przemarznięta Wiosna zadrżała z oburzenia i oblała Zimę deszczem.

    Kłótnia sióstr nie miała końca.

    Trzeba je pogodzić – zdecydowały miesiące i wyznaczyły brata Marca     

    na negocjatora. Nie był to najlepszy wybór, ponieważ Marzec należał    

    do wyjątkowo niezdecydowanych miesięcy.

Kiedy stanął między siostrami i zaproponował rozejm, Zima popatrzyła na niego z ukosa.  – Dobrze. Pod warunkiem że w marcu królować będzie ta z nas, którą bardziej lubisz – powiedziała przebiegle, gdyż uważała, że jest najpiękniejsza, więc nie można jej nie lubić.

     Marzec się speszył. – Ja? Chyba... nie wiem... obie lubię? – bąknął    

     zbity z tropu.

    - Namyśl się, byle szybko! – rzekła zniecierpliwiona Zima, której zrobiło      

     się trochę za gorąco w towarzystwie Wiosny.

     Strapiony Marzec westchnął. – Tak, tak, już myślę. Hm... ha... hm...

  • No?... – Zima przeszyła go chłodnym wzrokiem.
  • I co? – ponaglała go także Wiosna.
  • Ha... hm...
  • Dopóki nie zdecydujesz, w marcu będzie jak w tym garncu! – Zima wskazała gar wiszący nad ogniskiem na pałacowym dziedzińcu. Coś w nim bulgotało, mruczało, syczało i kipiało.  Marzec rozłożył ręce. – Nie umiem tak szybko zdecydować. Dajcie mi więcej czasu – poprosił i pogrążył się w zadumie. Czas mija, Marzec posiwiał, wyłysiał i zapuścił dłuuugie wąsy, jednak  wciąż nie dokonał wyboru.”

 

 

2. Rozmowa na temat opowiadania.

  − Jakie imiona miały córki króla?

−    Jaki  dar miała  Wiosna, jaki Lato, Jesień, Zima?

− Co robiły siostry po śmierci ojca?

−      Czy Zima i Wiosna przestrzegały rozejmu?

−   Kto miał je pogodzić? Czy Marcowi się to udało?

 

 

3. Układanie zdań o marcowej pogodzie- zabawa „ Przepowiadamy pogodę”

W kartach pracy ( str.1 ) znajdują się obrazki przedstawiające marcową pogodę. Należy je omówić zwracając uwagę na elementy pogody, wypowiadanie się całymi zdaniami.

Następnie bawimy się w zabawę pt. „ Przepowiadamy pogodę”.

Rodzic podaje słowa, a dziecko stara się ułożyć z nimi zdania.

Np. Rodzic podaje słowo „deszcz” , a dziecko układa zdanie np.

 „ Jutro rano będzie padać deszcz”.

 

Można pobawić się w łatwiejszą wersję, która polega na układaniu zdań

na temat aktualnej pogody:

− Czy dzisiaj jest ciepło?

− Czy niebo jest zachmurzone?

− Czy pada deszcz (śnieg)?

− Czy wiatr jest silny, czy słaby?

Określając pogodę, zwracamy uwagę na takie czynniki, jak: temperatura, zachmurzenie, opady, siła wiatru.

 

 

4. Rytmizowanie znanych przysłów o marcu.

-  „W marcu jak w garncu”

-  „Kto w marcu zasieje, ten się na wiosnę śmieje”

-  „A po lutym marzec spieszy, koniec zimy wszystkich cieszy”

 

5. Symboliczne oznaczenie elementów pogody.

 

Dziecko z pomocą rodzica ustala symbole oznaczające elementy pogody, np.: słońce, chmury, chmury z deszczem, drzewa kołysane przez wiatr itp.

Zachęcamy do  prowadzenia  kalendarza pogody w dowolnym tygodniu, zaznaczając swoje obserwacje za pomocą symbolicznych oznaczeń elementów pogody. Kiedy się spotkamy to chętnie obejrzymy przyniesione przez dzieci kalendarze pogody.

Przy okazji utrwalamy z dziećmi nazwy poszczególnych dni tygodnia.

 

 • Pytania pomocnicze:

− Jak wyglądają chmury, gdy pada deszcz?

− Jaki może być deszcz?

− Jakie znacie rodzaje deszczu? (Mżawka, kapuśniaczek, ulewa, nawałnica)

 − Jak oznaczysz graficznie rodzaje deszczu?

 

− Po czym poznajemy, że wieje wiatr?

− Czy wiatr zawsze jest zimny?

− Jak możemy określić, skąd wieje wiatr?

− Kiedy najczęściej jest ciepło na dworze?

− Za pomocą czego możemy określić, czy jest ciepło, czy jest zimno?

− Do czego służy termometr?

 

6. Oglądanie termometru zaokiennego.

  • Mierzenie temperatury powietrza za pomocą termometru.

  Próby wyjaśnienia sposobu odczytywania temperatury.

 

7. Rozmowa na temat: Znaczenie wody w życiu człowieka.

 

• Podanie kilku ciekawostek na temat wody.

Na Ziemi znajduje się bardzo dużo wody, a np. na Księżycu nie ma jej wcale. Jest ona bardzo potrzebna: do picia, mycia, podlewania. Po zużyciu woda jest oczyszczana w oczyszczalniach ścieków. Aby zapewnić stały dopływ wody do naszych domów, buduje się na rzekach tamy, tworząc tzw. zbiorniki wodne. Woda jest też źródłem energii, którą wykorzystano w młynach wodnych. W przeszłości takie młyny służyły do mielenia ziarna na mąkę. Energię spadającej wody wykorzystuje się też do wytwarzania elektryczności w elektrowniach wodnych.

 

• Rozmowa na temat wartości wody.

− Do czego jest potrzebna woda?

− Kto potrzebuje wody?

• Poznanie obszarów wodnych występujących na świecie- pod warunkiem, że posiadamy globus.

− Co on przedstawia?

− Jakie kolory na nim widzicie?

− Jakiego koloru jest najwięcej?

− Co on oznacza?

− Jak nazywa się takie obszary wody?

Dziecko wskazuje oceany, morza. Rodzic odczytuje ich nazwy.

Wyjaśnia, że Ziemia widziana z kosmosu jest cała błękitna przez wodę, która na naszej planecie występuje w dużej ilości.

 

• Wskazywanie morza, jezior, rzek na mapie fizycznej Polski- jeśli posiadamy mapę  fizyczną Polski.

Zwracamy uwagę na najdłuższe rzeki Polski – Wisłę i Odrę.

• Zwracanie uwagi na czystość wód, ich znaczenie dla życia ludzi, zwierząt i roślin

− Czy można wrzucać śmieci do rzek i jezior?

− Co się stanie, jeśli do rzek, jezior lub innych zbiorników wodnych będziemy wrzucać śmieci lub wylewać różne niebezpieczne substancje   

− Czy można bez niej żyć?

− Czy woda może ludziom zagrażać?

- Co by było, gdyby nie było wody?

 

8. Zabawa badawcza – Co pływa? Co tonie?

• Wymawianie przez rodzica nazw wybranych przedmiotów z podziałem na głoski. Podawanie całych nazw przez dziecko, np.: m-o-n-e-t-a, i-g-ł-a…

• Wypowiedzi dziecka dotyczące przewidywań, na temat: Co się stanie, kiedy wrzucimy te przedmioty do wody?

• Sprawdzanie zachowania się w wodzie drobnych przedmiotów wybranych przez dziecko (monety, igły, korka, gumowej kaczuszki, gwoździa, agrafki, plasteliny…).

• Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami na temat przedmiotów, które pływają w wodzie i które w niej toną. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: Dlaczego tak się dzieje? Wyjaśnianie, co wpływa na taki stan rzeczy.

 

Zachęcamy do wyjścia na spacer ( jeśli zrobi się ciepło) – szukanie oznak zbliżającej się wiosny, obserwacja pogody.

 

 

 

 

TYDZIEŃ I (16-20 MARCA)

Propozycje zabaw z dziećmi w domu

 

  1. Słuchanie wiersza Bożeny Głodkowskiej” Wiosna i moda”.

Pod koniec zimy wiosna

wyjęła żurnali stosik.

– W co mam się ubrać? – dumała

– co w tym sezonie się nosi?

Założyć sukienkę w kropki?

A może golf? No i spodnie?

Co wybrać, by być na czasie

i nie wyglądać niemodnie?

Torebkę wziąć czy koszyczek?

Na szyję apaszkę cienką,

na głowę – kapelusz z piórkiem

czy lepiej beret z antenką?

(W tym czasie... – Gdzież ta wiosna?

– pytali wszyscy wokół.

– Zaspała? Zapomniała?

Nie będzie jej w tym roku?)

I przyszła w zielonych rajstopach,

w powiewnej złocistej sukience

i miała wianek z pierwiosnków,

a w ręce trzymała kaczeńce.

Pachniała jak sklep z perfumami –

wszak była calutka w kwiatach,

sypała płatkami jak deszczem –

i tak już zostało do lata

 

  1. Opowieść ruchowa połączona z ćwiczeniami ortofonicznymi –
    Wiosno, gdzie jesteś?

Dzieci naśladują czynności i odgłosy, o których opowiada Rodzic.

Olek nie mógł się doczekać nadejścia wiosny. Postanowił wyjść do ogrodu
i jej poszukać (maszerują w różnych kierunkach). Zobaczył drzewa
z pąkami, delikatnie poruszające się na wietrze (naśladują poruszające
się drzewa i ich szum). W oddali usłyszał śpiew ptaków (naśladują
śpiew ptaków). Nad domem krążyły dwa bociany (biegają z szeroko
rozłożonymi rękami),a potem brodziły po trawie, wysoko ponosząc nogi,
i rozglądały się w poszukiwaniu żabek(maszerują z wysokim unoszeniem
kolan, rozglądają się na boki). Klekotały cichutko, aby ichnie spłoszyć
(cicho naśladują klekot bocianów). Żabki zauważyły niebezpieczeństwo
i skakały w różnych kierunkach, aby się ukryć (naśladują żabie skoki).

Nawoływały się cichutko (cicho kumkają), aby nie zwrócić na siebie uwagi.

Było ciepło i przyjemnie. Olek przeciągnął się, aby rozprostować kości

(przeciągają się). Nagle nad uchem usłyszał ciche bzyczenie. To pszczoła

krążyła nad jego głową (naśladują brzęczenie pszczoły).

Chłopiec przestraszył się. Zaczął uciekać. Wymachiwał rękami, aby ją

odgonić (biegają i wymachują rękami). Nagle jego uwa-gę zwróciły

kolorowe kwiaty. Olek pochylił się i je powąchał (naśladują wąchanie

kwiatów),a potem głośno kichnął (kichają: aaa… psik!). „Nie muszę już

dalej szukać wiosny” – pomyślał zadowolony , a potem, uśmiechnięty, wrócił

do domu (maszerują, uśmiechając się do siebie).

 

  1. Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej Ozimina.

Zbliżała się wiosna. Słońce świeciło coraz mocniej, a dni stawały się coraz dłuższe. Olekz Adą przeglądali księgozbiór babci i dziadka. Były tam książki o przyrodzie.

– Dziadku, co to jest ozimina? – zapytał Olek.

– To są rośliny, najczęściej zboża, które wysiewa się jesienią, bo lubią spędzać zimę pod śniegiem. Wtedy najlepiej rosną.

– A ja myślałem, że to są zimne lody! Na przykład ozimina waniliowa, ozimina czekoladowa…

– Cha, cha, cha! Poproszę dwie kulki oziminy rzepakowej – roześmiał się dziadek. – Świetnie to wymyśliłeś. Jednak oziminy nie sprzedaje się w cukierniach ani w lodziarniach. Jeśli chcecie, możemy się zaraz wybrać na spacer i sprawdzić, jakie są oznaki wiosny i co wykiełkowało na polach.

– Ja wolę zostać z babcią – powiedziała Ada. – Poczekam, aż wiosna sama do mnie przyjdzie.

– Mam pomysł – stwierdziła babcia. – Wy idźcie szukać wiosny na polach, a my z Adą sprawdzimy, czy przypadkiem nie ukryła się w naszym ogródku.

Olek z dziadkiem wyruszyli na poszukiwanie wiosny. Szli skrajem lasu, a Olek co chwilę przystawał i pytał dziadka o nazwy roślin. Podziwiali białe zawilce i fioletowe przylaszczki. Olek miał trudności z wymówieniem słowa „przylaszczka” i było dużo śmiechu. Dziadek, wielbicieli znawca ptaków, opowiadał Olkowi o przylatujących na wiosnę ptakach.

– Na pewno przylecą do nas bociany i jaskółki – powiedział Olek. – A jakich ptaków nie wymieniłem?

– Są takie niewielkie szare ptaki z białymi brzegami na ogonku. Na pewno usłyszymy ich przepiękny śpiew nad polami.

– Już mi się przypomniało! To skowronki! – zawołał Olek.

– Brawo! A znasz taki wierszyk?

Dziadek przystanął, wcielił się w aktora na scenie i zaczął recytować:

 

Szpak się spotkał ze skowronkiem.

– Przyszła wiosna! Leć na łąkę!

Czas na twoje ptasie trele,

z tobą będzie nam weselej.

– Drogi szpaku – rzekł skowronek –

gardło całe mam czerwone,

łykam syrop i pigułki,

niech kukają więc kukułki.

Kuku, kuku – wiosna śpiewa!

Pąki rosną już na drzewach.

Kuku, wiosna!

Wiosna, kuku!

Będzie radość do rozpuku!

Olek pochwalił dziadka za świetną pamięć i ocenił jego wystąpienie na szóstkę.

Słońce grzało coraz mocniej. Za zakrętem polnej drogi Olek zobaczył zielone pole. Ciągnęło się aż po horyzont.

– Dziadku, to wygląda jak zielone morze!

– To jest właśnie ozimina rzepakowa. Rzepak kwitnie na żółto. A tam rosną jęczmień i żyto, widzisz?

– Tak! I te wszystkie rośliny spały pod śniegiem przez całą zimę?

– Tak. A kiedy słońce roztopiło śnieg, od razu napiły się wody.

– Mądre te zboża – podsumował Olek. – Wiedzą, kiedy leżeć, kiedy kwitnąć i kiedy dojrzewać.

– Czasami pogoda płata figle i niszczy całą uprawę, niestety. Nie może być ani zbyt zimno,

ani zbyt gorąco, bo rośliny obudzą się za wcześnie.

– Tak jak niedźwiedź – zauważył Olek. – Jeśli obudzi się za wcześnie, to będzie ziewał przez cały czas.

Wracając, nazrywali naręcze wierzbowych bazi, bo Ada uwielbiała je głaskać. Bazie są milutkie jak kotki. W oddali usłyszeli cudny śpiew skowronka.

„To już naprawdę wiosna!” – pomyślał Olek.

W ogródku spotkali Adę, która zrobiła swój własny malutki klombik.

– Zobacz, to są fioletowe krokusy, a te białe dzwoneczki to przebiśniegi, bo przebiły śnieg, żeby wyrosnąć – wyjaśniła bratu.

– A my widzieliśmy rzepak i słyszeliśmy skowronka. A tu mam dla ciebie bukiet kotków –Olek wręczył siostrze bazie.

– Kizie-mizie! – ucieszyła się dziewczynka, a potem szepnęła bratu na ucho:

– Chodź, pokażę ci robale…

– Robale? Jakie robale?

– Kwitnące. Wyrosły na drzewie.

Podeszli do drzewa, z którego zwisały żółto-zielone rośliny, wyglądające jak włochate gąsienice. Było ich tak dużo, że przypominały setki małych żółtych warkoczyków.

– Robaczywe drzewo. Nie boisz się?

– Nie. Na początku myślałam, że to robaki, ale babcia mi powiedziała, że to jest leszczyna.

A wiesz, co z niej wyrośnie?

– Leszcze, czyli ryby – zażartował Olek.

– Nie wygłupiaj się. Wyrosną z niej orzechy laskowe – pochwaliła się swoją wiedzą Ada.

Tego dnia wszyscy poczuli wiosnę. Powietrze pachniało parującą ziemią, kwiatami i świeżością. Nikt nie miał ochoty oglądać telewizji ani nawet słuchać radia, bo wokoło odbywał się ptasi koncert. Dziadek pogwizdywał wesoło

 i planował, co nowego posadzi w ogrodzie.

– A co zrobisz, jak wiosna się jutro schowa i znowu będzie zimno? – zapytała Ada.

– Wiosna? Przecież u nas w domu zawsze jest wiosna.

– Jak to?

– Wiosna to wasza babcia! – powiedział dziadek i dał babci całusa.

 

  1. Wspólnie posłuchajmy piosenek o wiośnie. 

 

IDZIE WIOSNA - piosenki dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=4yuKun2h2o4

 

Pachnąca wiosna - piosenka dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=XiCKI15os1Y

 

  1. Oglądnijcie film przedstawiający zmiany zachodzące w przyrodzie wraz z nadejściem wiosny. Jakie ptaki przylatują do Polski na wiosnę? Pierwsze wiosenne kwiaty. Pory roku w przyrodzie. Co to są bazie i kotki? Pracujące pszczoły.

 

Wiosna - pierwsze oznaki w przyrodzie - nowy film edukacyjny dla dzieci po polsku – Abc Zabawa

https://www.youtube.com/watch?v=Wjo_Q1OYTmY&app=desktop

 

Zachęcamy  również Rodziców, aby urozmaicać dzieciom czas spędzany w domu poprzez korzystanie z proponowanych poniżej stron. Tam znajdą Państwo różnorodne karty pracy oraz propozycje zabaw plastycznych. Prosimy wybierać karty dostosowane do wieku, poziomu i zainteresowań dziecka. Oprócz tego dajcie dzieciom plastelinę, klej, nożyczki, kartony, rolki po papierze ;) itp. niech dzieci tworzą;)

 

https://www.kolorowe-obrazki.pl

 

https://eduzabawy.com

 

http://bystredziecko.pl

 

https://eduzabawy.com/generatory/generator-szlaczkow

 

https://www.kidsartncraft.com

 

Zapraszamy wszystkie chętne Biedroneczki wraz z Rodzicami do wykonania pracy plastycznej „Witamy Panią Wiosnę” format i techniki dowolne. Wykonane prace prosimy przynieść do przedszkola w dniu kiedy się spotkamy.


Ostatnia aktualizacja: 2020-03-30